Camera obscura, czyli jak zrobić zdjęcie bez aparatu fotograficznego

Pewnie nie raz zastanawiałeś się nad kupnem aparatu fotograficznego. Ceny mówią same za siebie. Nie każdego stać na taki wydatek. Po co się zamartwiać i tracić czas na poszukiwanie promocji skoro wystarczy tylko kilka przedmiotów, aby samemu zbudować camerę obscurę, czyli własny przyrząd do robienia zdjęć.

Czym jest „camera obscura”?

Jest to nic innego jak prototyp dzisiejszego aparatu fotograficznego. Jej początki sięgają starożytności. Używali jej astronomowie oraz artyści. Początkowo pozwalała na dokładnie obserwacje nieba oraz wykreślanie perspektywy.
Ten pierwotny aparat składa się z prostopadłościennego pudła oraz małej dziurki, która umożliwia wpadnięcie światła. Technika wykorzystująca taki rodzaj uzyskiwania zdjęcia nazywana jest fotografią otworkową.

Jak działa?

Wewnątrz pudła, które powinno być całkowicie zaciemnione powstaje obraz. Aby mógł się pojawić, potrzebne jest źródło światła w postaci milimetrowej dziurki. Każdy aparat działa tak samo, czyli identycznie jak ludzkie oko. Powstały obraz tworzy się do góry nogami. Ważne, aby o tym pamiętać przy wywoływaniu.

Jak zbudować własną camerę?

Wystarczy dosłownie kilka rzeczy:
1. zwykłe, kartonowe pudełko, którego rozmiar zależy od ciebie (im większe będzie, tym większą fotografię uzyskasz),
2. czarna farba i pędzel lub czarna taśma izolacyjna,
3. aluminiowa puszka po napoju,
4. szpilka,
5. papier fotograficzny.

Pudełko wymaluj od środka czarną farbą lub najlepiej obklej taśmą izolacyjną.
Z puszki wytnij kwadrat (ok. 1 cm x 1 cm) i przyklej pośrodku wybranej ściany pudełka. Pamiętaj, że kwadrat musi znajdować się wewnątrz pudełka.
Następnie zrób milimetrową dziurkę po środku aluminiowego kwadratu, tak, aby światło mogło wpaść do wnętrza.
Aby utrwalić obraz, należy do przeciwległej ścianki pudełka, włożyć papier fotograficzny. Pamiętaj, aby robić to w całkowicie ciemnym pomieszczeniu. Inaczej papier zaświetli się zanim cokolwiek zrobisz. Zanim wyjdziesz, zabezpiecz otwór kawałkiem taśmy.

Camera obscura gotowa!
Wystarczy wyjść na zewnątrz, znaleźć obiekt do sfotografowania i umieścić „aparat” na jakimś podeście. Używanie takiego sprzętu wymaga trochę cierpliwości ale profesjonalny fotograf na pewno sobie poradzi z tym zadaniem. Trzeba uważać, aby nie poruszyć pudełka i być czujnym co do liczenia sekund. Wszystko odbywa się analogowo i to od ciebie zależy jaki będzie efekt końcowy. Jeśli uważasz, że czas naświetlania jest wystarczający, to przykryj dziurkę i pędź do ciemni.

Ta technika wymaga wprawy, ale fajna zabawa i zaskakujący efekt, warte są poświęcenia odrobiny czasu.